Szmaciane hieny
Oddając swoją używaną odzież wspomagasz ubogich - takie napisy zachęcają mieszkańców Zakopanego do wrzucania niepotrzebnych ubrań do kontenerów rozstawionych na terenie całego miasta. Niestety, odzież - jak dowiedziała się Gazeta Krakowska nie dotrze do potrzebujących. Zostanie przerobiona na czyściwo, a zyski z jej sprzedaży zasilą konto prywatnej firmy. Po raz kolejny okazało się, że najłatwiej zarobić pieniądze od ludzi mających jeszcze odruchy serca. Jaki czas temu na zakopiaskich ulicach pojawiy si´ kontenery na u˝ywan odzie˝. Na pocztku pojemniki - oprócz hase wzywajcych do dziaania na rzecz ubogich - miay znaczki Polskiego Czerwonego Krzy˝a. Jak si´ jednak okazao PCK z t akcj nie miao nic wspólnego. - Kiedy zobaczyam nasze znaczki na tych kontenerach okropnie si´ zdenerwowaam - opowiada Jolanta Kozowska z zakopiaskiego PCK. - Widziałam również nasze znaczki na samochodach, które odbieraj odzież z kontenerów. Tymczasem my nie mamy z tą akcją nic wspólnego. Gdy Polski Czerwony Krzyż ostro zaprotestowa przeciwko bezprawnemu używaniu jego nazwy, logo z kontenerów zniknęło.